Jak dbać o zęby?

szczoteczka.pngCzy wiecie, że zęby  oraz szkliwo to najmocniejsze elementy naszego ciała? Skoro tak, jak to się dzieje, że tak szybko i przede wszystkim tak łatwo się one psują? Odpowiedź jest banalna i prosta – nieprawidłowa i nieumiejętna higiena jamy ustnej prowadzi do próchnicy. Jak zatem myć zęby?

Odpowiednia szczoteczka

To, że zęby trzeba myć każdy wie. Niestety wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, jak ważny jest dobór odpowiedniej szczoteczki. Gdy już jedna ulegnie zużyciu, idziemy do sklepu i wybieramy kolejną, bo fajna firma, bo ładna, bo do takiej się przyzwyczaiłem, bo takiej jeszcze nie miałem. I tu popełniamy pierwszy błąd. Wybór szczoteczki ma ogromne znaczenie. Szczoteczki do zębów powinny być miękki. Dlaczego? Aby nie zniszczyły szkliwa. Po drugie klasyczne, plastikowe szczoteczki nie są tak skuteczne jak te elektryczne. I choć jest to jednorazowo większy wydatek, to na pewno zwróci nam się w zaoszczędzonych wizytach u stomatologa. To samo dotyczy najmłodszych członków rodziny. Nie plastikowa, ale obowiązkowo specjalna szczoteczka elektryczna dla dzieci powinna znaleźć się na półce w łazience.

Mycie zębów

Gdy już mamy odpowiednią szczoteczkę, czas na mycie zębów. I tu popełniamy drugi błąd. Okazuje się, że wiele osób robi to po prostu źle. Czy wicie, że mycie zębów od razu po posiłku szkodzi naszym zębom? Dlaczego? Resztki jedzenia działają jak drobinki piasku i mogą zdzierać szkliwo. Powinno się odczekać około 30 minut. Zęby należy myć łagodnymi i okrężnymi ruchami, przez 3 minuty. Wiele osób ustawia sobie w łazience klepsydrę lub czasomierz – i to jest bardzo dobre rozwiązanie.

Złe nawyki szkodzą

Jedzenie dużej ilości słodyczy i picie napojów, które zawierają w sobie dużo cukru naprawdę szkodzi zębom. Te ostatnie, poza samym cukrem, zawierają jeszcze kwasy, które osadzają się na zębach i je niszczą. To samo dotyczy kawy, herbaty, czy wina.

 

Jakie są trendy w urządzaniu łazienek?

Moda i trendy w urządzaniu wnętrz stale się zmieniają, cały czas pojawia się coś nowego, jeszcze ciekawszego i bardziej oryginalnego. Łazienka, choć niejednokrotnie jest najmniejszym pomieszczeniem w całym domu, daje duże pole do popisu. Dawniej schodziła na dalszy plan, dziś odgrywa jedną z głównych ról. Jakie są najnowsze trendy w urządzaniu łazienek? Sprawdźcie sami.

Czytaj dalej

Jaką depilację wybrać – laser czy fotodepilacja?

Wybór odpowiedniej metody depilacji to  bardzo ważna sprawa. Każda z metod jest inna, ma swoje wady i zalety. Ostatnimi czasy głośno się zrobiło na temat depilacji laserowej i IPL. Obie te metody cieszą się ogromną popularnością. Czym się tak naprawdę różnią od siebie? Którą z nich wybrać? Sprawdźcie same!

Depilacja IPL, czyli inaczej fotodepilacja polega na usuwaniu włosków za pomocą wiązki światła, która dociera do ich mieszków i usuwa ich komórki. Jej zaletą jest to, że jest mniej inwazyjna od depilacji laserowej, gdyż naświetla jedynie skórę, dzięki czemu jest też mniej bolesna (można powiedzieć, że bezbolesna), a przy tym dużo bardziej skuteczna, aniżeli w wykonaniu tradycyjnego depilatora. zabieg taki można wykonać w salonie kosmetycznym, ale również w domu przy użyciu specjalnego depilatora IPL.  Koszt takiego urządzenia to wydatek rzędu 300 zł, ale jest to wydatek jednorazowy. Jej minusem jest jedynie to, że włoski po jakimś czasie odrastają (w przeciwieństwie do depilacji laserowej), ale dużo wolniej, jak w przypadku tradycyjnego zabiegu depilacji.

Depilacja laserowa polega na usuwaniu zbędnego owłosienia przy pomocy wiązki lasera (nie światła). Jest zatem bardziej inwazyjna, gdyż wnika głęboko w skórę i niszczy cebulki włosa. Co za tym idzie jest też dużo bardziej bolesna. Bez znieczulenia się nie obejdzie. Dodatkowo mogą pojawić się pewne komplikacje, jak na przykład poparzenia. To właśnie dlatego taki zabieg można wykonywać jedynie w salonie kosmetycznym i to nie byle jakim. Dodatkowo jest dużo kryteriów, które należy spełnić, aby móc się takiemu zabiegowi poddać. Jednym z nich jest to, aby skóra nie była opalona. Aby osiągnąć zamierzony efekt potrzeba około 4-5 zabiegów. Są one bolesne, gdyż laser musi dotrzeć do każdego jednego włoska. Jej plusem jest to, że jest ona w 100% skuteczna i przede wszystkim trwała.

 

Jak kupić auto?

road-people-street-smartphone-mediumOstatnio pisaliśmy o tym, jakie auto kupić. dzisiaj powiemy kilka słów na temat tego, w jaki sposób to zrobić. W głowie pojawia się wiele pytań. Postaramy się na nie odpowiedzieć.

Nowy czy używany?

Tak naprawdę wszystko zależy od tego, do czego ma nam to auto służyć. Jeśli planujemy zakup auta firmowego, to nie powinniśmy się nawet zastanawiać i od razu iść do salonu. Oczywiście wiele osób decyduje się na zakup auta używanego. Na rynku wtórnym można znaleźć też dobre auta, wysokiej jakości.

Gdzie kupić?

Pierwszym krokiem jest zrobienie rozeznania w Internecie i przejrzenie ofert różnych salonów samochodowych. Najlepiej zacząć od wyszukiwarki, wpisując hasło: „sprzedaż samochodów w Olsztynie„, „nowe auta warszawa”, „salon samochodowy łódź’, itd. W przypadku aut używanych,
Warto poszukać autoryzowanych salonów samochodowych, które mają tzw. komis.

Jaki kredyt wybrać?

Nowy samochód najczęściej kupujemy na kredyt. Warunki takiego kredytu zależą od wielu czynników: czas trwania kredytu, rodzaj samochodu, zdolność kredytowa. Do wyboru mamy kredyty gotówkowe oraz specjalistyczne, te ostatnie generują mniejsze koszty i dużo mniej formalności, dlatego warto rozważyć tę opcję. Większość salonów samochodowych współpracuje z bankami, co ułatwia i przyśpiesza zakup auta. Kupując auto na kredyt, pamiętajmy o tym, ze każdy bank zazwyczaj wymaga zabezpieczenia kredytu. Najczęściej jest nim zakupione auto, stąd duże niższe oprocentowanie pożyczki.

Promocje i wyprzedaże

 Samochód jest towarem jak każdy inny i równie jego obowiązują rabaty, promocje czy wyprzedaże. Warto dokładnie prześledzić oferty salonów samochodowych i wybrać tę najlepszą dla nas. Pamiętajmy też, ze wraz z końcem roku rozpoczynają się wielkie wyprzedaże aut z danego rocznika i wówczas można kupić auto naprawdę w rozsądnej cenie. Oczywiście jak to bywa w przypadku tego typu okazji, kto pierwszy, ten lepszy.

Jak depilować nogi?

depilacjaPiękne, gładkie nogi to marzenie chyba każdej kobiety, ale niestety depilacja to udręka.  Nie dość, ze zajmuje to czas, to do efektów zaliczyć często można zacięcia i podrażnienia, które długo się goją.  Czy da się temu zapobiec? Jak depilować nogi? Jaką metodę wybrać? Jak sprawić, aby zabieg ten był znacznie przyjemniejszy i przede wszystkim bardziej skuteczny? Oto kilka wskazówek.

Po pierwsze – metoda

Nie da się ukryć, że ogromne znaczenie ma to, czego używamy do golenia lub w jaki sposób to robimy. Najszybszym, najprostszym, ale i też najmniej skutecznym, jeśli chodzi o czat utrzymywania się efektów, jest maszynka jednorazowa. Oczywiście to jest dobry sposób na depilację w podróży, gdy nie mamy warunków. Jednak trzeba pamiętać o tym, że o zacięcie czy nawet bliznę wcale nie tak trudno.  Zdecydowanie lepszy jest depilator. Może i na początku boli, może i wymaga trochę czasu, ale efekt utrzymuje się nawet do 30 dni. Ostatnimi czasy coraz więcej zwolenniczek zyskuje depilacja woskiem. Efekty podobne do depilatora i czas poświęcony na to również. Jedyna różnica jest taka, że jeśli chcemy rzeczywiście uzyskać efekt „wow”, musimy wybrać się do salonu. Najskuteczniejszą wśród wszystkich metod jest depilacja laserowa. Trochę kosztuje, wymaga ona co najmniej 3-4 zabiegów, ale efekt jest naprawdę długotrwały.

Po drugie – domowe metody na ukojenie bólu

Gdy już wybór metody mamy za sobą, czas poradzić sobie jakoś z bólem. jest i na to kilka sposobów. Pierwszym z nich jest relaksująca kąpiel na chwilę przed. Dzięki temu nasza skóra staje się miękka, włoski mniej sztywne, a przez to łatwiejsze do usunięcia. Dobrym pomysłem na uśmierzenie bólu są również kostki lodu położone na podrażnione miejsca. Pamiętajmy równiez o tym, ze im dłuższe włoski, tym większy ból. Nie powinny mieć one więcej niż 5 mm długości.

Pamiętajmy również o codziennym smarowaniu nóg balsamem lub mleczkiem. Dzięki temu skóra jest bardziej miękka.

Ile kosztuje strona internetowa?

Teen girl sitting with a laptop

Teen girl sitting with a laptop

Dzisiaj wiele osób, które zakładają własną firmę, zastanawiają się nad jednym, ile kosztuje strona internetowa. Niestety prawda jest taka, że nie ma jednej odpowiedzi. Wszystko zależy od tego, jak dużą i jak bardzo rozbudowaną chcemy mieć stronę i jakie ma mieć funkcjonalności. Każda strona wyceniania jest indywidualnie. jedyne, co można określić to przedział cenowy i o tym powiemy dzisiaj.

Wizytówki

Jest to najprostsza wersja strony, najbardziej prymitywna, a to dlatego, ze tak naprawdę wszelkie zmiany, nawet najprostsze, jak zmiana numeru telefonu, wymagają pracy programisty.  Dzisiaj odchodzi się o tego,  jeśli jednak potrzebujemy zaistnieć w internecie lub stworzyć mini stronę danej marki, może okazać się, że będzie ona wystarczająca. Koszt takiej strony to około 50 zł.

Szablony stron internetowych

Dzisiaj coraz więcej firm korzysta z gotowych szablonów stron internetowych. Są proste w obsłudze i niezwykle intuicyjne. Idealnie nadają się zarówno dla początkujących internautów, jak i większych firm, które chcą mieć ładną i prostą stronę. Każdy może stworzyć taką stronę, a jej koszt to około 40 zł miesięcznie. Warunkiem jest najczęściej podpisanie umowy na minimum 2 lata.

Blog

Oczywiście nie można również zapominać o takim „wynalazku” jakim jest blog.  Wielu z nas kojarzy się zazwyczaj ze zwykłymi wpisami, ale coraz częściej wykorzystywane są jako strony internetowe – przynajmniej na samym początku funkcjonowania firmy. Zdarza się również i tak, że jeśli nic nie sprzedajemy – ani produktu, ani usługi, a po prostu chcemy w jakiś sposób wypromować swoją osobę i swoją stronę, to blog będzie dla nas idealny.

Strony na zamówienie

Przechodzimy do ostatniej pozycji, czyli postawienie strony internetowej od podstaw. zazwyczaj do ceny samego systemu dochodzi projekt strony internetowej. Koszt wiele zależy od projektu, czasu wykonania, wersji językowych, wielkości itd. Sam CMS może kosztować nawet 2,5 tys. zł. Jeśli chcemy jednak go rozwinąć, cena wzrośnie nawet do 7-8 tys. zł.

Jak kupić samochód służbowy? Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania

kredytDzisiaj coraz więcej firm, nawet tych początkujących, kupuje auto firmowe. Jak wiadomo, taki zakup wcale nie jest prostą sprawą, szczególnie gdy w grę wchodzą kwestie finansowe i formalne, co  przypadku firm ma podwójne znaczenie. Jak kupić auto? Oto odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania. Sprawdźcie sami!

Nowy samochód czy używany?

Każdy, kto kupuje auto, staje przed dylematem, jaki samochód kupić nowy czy używany. Jeśli kupujemy auto firmowe, to nie ma się nad czym zastanawiać, bo nowe samochody nie tylko dają gwarancję jakości, ale również pod kątem cenowym niejednokrotnie bardziej się opłacają – salony samochodowe maja specjalne oferty dla firm, z różnorodnymi promocjami czy zniżkami.

Jakie cechy powinien mieć firmowy samochód?

Kupując samochód, pamiętajmy o tym, że jest to przede wszystkim wizytówka firmy. Weźmy to pod uwagę, gdy wybieramy kolor czy model. Ponadto powinien być wygodny i bezpieczny. W samochodzie służbowym spędzamy często większość swojej pracy, przemieszczając się z jednego do drugiego miejsca.

Benzyna  czy diesel?

Wiele mówi się o tym, ze jak kupować auto, to tylko w dieslu, bo jest taniej. Otóż okazuje się, ze nie do końca to jest prawda. Wszystko zależy tak naprawdę o d tego, ile przemierzamy kilometrów. diesel owszem, jest tańszy, ale tylko na dłuższych dystansach.  Jeśli więc kupujemy samochód służbowy tylko do celów reprezentacyjnych, aby od czasu do czasu nim gdzieś pojechać, wówczas lepiej jest zdecydować się na benzynę.

Kredyt czy leasing

Tutaj zdania są podzielone. Najprościej, bo bez żadnych formalności, jest kupić samochód za gotówkę. Teoretycznie też najtaniej. teoretycznie, gdyż decydując się na taki krok, musimy pamiętać, że musimy tez od razu zapłacić pełna kwotę podatku, która mała nie jest. Dwa takie duże wydatki mogą niekorzystnie wpłynąć na płynność finansową firmy. I znów zostajemy z dylematem – kredyt czy leasing. Tutaj odpowiedź jest prosta. Jeśli auto kosztuje więcej niż 20 tys. euro, wówczas bardziej opłaca się leasing.